Horoskopy dla każdego znaku
Wróżka Agafia to genialna kobieta, sprawia, że każdy problem, większy czy mniejszy staje się tak naprawdę błachy, sprawia, że jego rozwiązanie jest w zasięgu ręki. Pani Agafia posługuje sie kartami tarota, wahadełkiem, tworzy fantastyczne horoskopy. Posiada dar jasnowidzenia, co nie raz udowodniła przepowiadając wydarzenia które miały nastąpić w najbliższym czasie i rzeczywiście nastąpiły. Jednak nie nadużywa swoich zdolności, posługuje się nimi tylko aby pomóc innym. Mnie osobiście pomogła wiele razy, nie wiem co bym bez niej zrobiła. Kiedyś byłam na tak wielkim rozdrożu życiowym, że gdyby nie ona, nie wiem co by ze mną było. Zajęła się mną tak jak nikt inny, wyprowadziła z depresji, dodała mi wiary w siebie i siły do zmagania się z przeciwnościami losu. Jestem jej ogromnie za to wdzięczna. Wiem, że w każdej chwili mogę na nią liczyć, że zawsze mi pomoże, a ta świadomość, że jest zawsze chętna do pomocy, dodaje mi siłi napawa wewntrznym spokojem. Cieszę się, że jest w moim życiu jest taka osoba.
Zajmuję się kartami tarota od ponad dwudziestu lat. Kocham to co robię i oddaję się temu całym sercem. Ukończyłam wiele kursów i szkoleń w tym zakresie oraz zdobyłam doświadczenie u wspaniałego i mądrego mistrza Pana Waldemara Wyspiańskiego. Jest on moim guru i autorytetem w dziedzinie wróżbiarskiej. Nauczył mnie wszystkiego od początku, stał się moim wzorem niedoścignionym i chciałabym chociaż w połowie poznać tajniki tej magicznej sfery, jaką posiada Pan Waldemar. Fakt, że podjął się trudu zapoznać mnie z arkanami swej wiedzy jest dla mnie zaszczytem i będę mu wdzięczna do końca życia. On mi uzmysłowił jak ważna jest cierpliwość w nauce, jak wiele trzeba poświęcić jej czasu i że podstawą jest szacunek do drugiego człowieka, zrozumienie i umiejętność słuchania całym sercem. Każde spotkanie z Panem Waldemarem napawało mnie szczęściem i radością, mogłam chłonąć godzinami wiedzę jaką mi przekazywał, z takim zaangażowaniem i troską. Teraz sama uczę sztuki wróżbiarskiej moich młodszych kolegów i staram się jak mogę przekazać wszystko czego się przez te wszystkie lata nauczyłam, a poznanie tajemnic Tarot to naprawdę niezwykłe i trudne wyzwanie.
Mam przyjaciela, który zajmuje się wróżeniem z dłoni, odczytuje losy i przyszłość na podstawie linii papilarnych, wzgórków, kształtu dłoni jak i długości palców. Kilka razy namawiał mnie na taką analizę mojej dłoni, jednak jakoś obawiam się tego co mi powie. Wiem, że jego interpretacje się sprawdzają, wielu naszych przyjaciół jest tego przykładem, ja jednak obawiam się niekorzystnych wiadomości. Może przesadzam, ale chyba nie chce poznać swojej przyszłość i w ten sposób. Mam również obawy, że Mirosław mój przyjaciel, w ten sposób dowie się o mnie więcej, niż bym tego chciała. Póki co namawia mnie, a ja odmawiam , ale boję się, że jednak po jakimś czasie ulegnę. Dziś byłam świadkiem jego analizy dłoni naszego bardzo dobrego znajomego, jakie było jego zdziwienie, gdy usłyszał parę faktów z przeszłości, które zgadzały się prawie w stu procentach. Widziałam, że trochę się przestraszył i miał obawy przed tym co usłyszy na temat swojej przyszłości, jednak jakaż była ulga, gdy jego przyszłość odczytana z jego dłoni jawiła się w iście optymistycznych barwach. Takie wiadomości zawsze podnoszą na duchu i są bardzo budujące, jednak co by było, gdyby były mniej optymistyczne?